Aktualności
z branży
Kradzież ładunku coraz rzadziej polega na fizycznym włamaniu do naczepy. Zorganizowane grupy sięgają po znacznie bardziej wyrafinowane taktyki. Potrafią przejąć firmowe konto, podszyć się pod przewoźnika, podmienić dokumenty i wysłać po towar kierowcę ze sfałszowanym zleceniem. Nie oznacza to jednak końca fizycznych ataków. Przecięte plandeki, włamania do magazynów czy kradzieże pojazdów i naczep nadal stanowią istotną część tzw. freight crime – przestępczości związanej z przewozem towarów. Jak europejscy przewoźnicy radzą sobie z ochroną ludzi, danych i mienia?
Skala problemu jest alarmująca
Organizacje IUMI (International Union of Marine Insurance) oraz TAPA (Transported Asset Protection Association) EMEA wydały wspólne ostrzeżenie o oszustwach związanych z fałszywymi przewoźnikami oraz ryzyku przestępczości dotyczącej ładunków. Zjawiska te są szczególnie nasilone w Europie oraz Ameryce Północnej i Południowej. W niektórych częściach Europy nadal dochodzi do porwań. Straty na przestrzeni ostatnich kilku lat liczone są już w miliardach euro.
- 108 tys. kradzieży zarejestrowano w ciągu ostatnich 2 lat w bazie danych wywiadowczych TAPA EMEA. Przestępstwa dotyczące ładunków odnotowano w ponad 110 krajach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.
- 1+ mld euro strat zgłoszono w przypadku 5% przestępstw. Oznacza to utratę 1,3 mln euro na dobę.
- 88 przewoźników-widmo zarejestrowało Niemieckie Stowarzyszenie Ubezpieczeniowe (GDV) w ciągu zaledwie 7 miesięcy 2025 roku. Straty wyniosły około 18 mln euro. To drastyczny wzrost w porównaniu do roku poprzedniego.
- Co 3 dni znika w Niemczech pełna ciężarówka.
TAPA EMEA w lipcowym numerze magazynu „Vigilant” podaje, że tylko w czerwcu 2026 roku odnotowano kradzież ładunków o wartości ponad 11,4 mln euro w 56 krajach. W pierwszej połowie roku zgłoszono przeszło 9200 incydentów związanych z przestępstwami przeciwko ładunkom w 78 krajach, a wartość kradzieży przekroczyła 250 mln euro. Wskutek przestępstw branża TSL traci co 24h około 1,4 mln euro. Najwięcej incydentów zarejestrowano w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii, a najnowsze dane pokazują wyraźny wzrost ilości zgłoszeń. W niemal 70% czerwcowych przypadków nie udało się ustalić dokładnego miejsca zdarzenia.
IUMI i TAPA EMEA wezwały uczestników rynku i organy rządowe do podjęcia pilnych działań ukierunkowanych na walkę z przestępczością dotyczącą ładunków. W Europie i USA wzrost ilości kradzieży ładunków jest niepokojąco szybki, a przestępcy coraz częściej rezygnują z kradzieży fizycznej na rzecz wyrafinowanych oszustw internetowych.
O tym, że kradzieże ładunków są poważnym, trwałym i ewoluującym zagrożeniem dla globalnych łańcuchów dostaw, informuje także raport BSI Consulting i TT Club, opublikowany w kwietniu 2026 roku. Pomimo ciągłych inwestycji branży TSL w bezpieczeństwo, grupy przestępcze wydają się coraz lepiej adaptować do stosowanych środków bezpieczeństwa. Kradzieże powodują nie tylko ogromne straty finansowe. Są również przyczyną przestojów i strat wizerunków. Dane pokazują, że najbardziej narażony na ataki jest transport drogowy. W 2025 roku samochody ciężarowe uczestniczyły w 70% zarejestrowanych zdarzeń. Najwięcej z nich dotyczyło kradzieży pojazdu. Co ciekawe, w 22% przypadków kradzieży ładunków zaangażowane były osoby z wewnątrz organizacji, w tym kierowcy i pozostali pracownicy. Oznacza to, że złodzieje nie zawsze muszą forsować zabezpieczenia. Kradzieże ułatwiają skorumpowani pracownicy i słabe kontrole (udział osób z wewnątrz dotyczy głównie Indii, Chin, Brazylii, USA i Indonezji).
Niemcy z rekordową ilością kradzieży ładunków w Europie
Spośród europejskich państw największą ilość kradzieży ładunków w 2025 roku zgłosiły Niemcy (27%). Znaczący odsetek incydentów miał też miejsce we Włoszech (13%), w Wielkiej Brytanii (9%) oraz w Hiszpanii (6%). Przestępcy skupiają się na strategicznych regionach krajów, jak Nadrenia Północna-Westfalia, Bawaria i Dolna Saksonia w Niemczech, Lombardia we Włoszech czy Nottinghamshire i Northamptonshire w Wielkiej Brytanii. W 2024 roku w Wielkiej Brytanii straty spowodowane kradzieżami ładunków sięgnęły 149 mln dolarów. Atrakcyjnymi terenami dla złodziei pozostają także niemieckie, hiszpańskie i brytyjskie autostrady. Do kradzieży z reguły dochodzi w magazynach, na niezabezpieczonych parkingach, w miejscach odpoczynku, punktach tranzytowych, a coraz częściej także w zakładach. Przestępcy okradają obiekty stacjonarne, pojazdy, kontenery, naczepy. Nierzadko łupem padają całe ciężarówki. Jedną z głównych przyczyn przemieszczania się kierowców do rejonów wysokiego ryzyka jest rosnący w całej Europie deficyt bezpiecznych miejsc parkingowych dla pojazdów ciężarowych. Według danych Komisji Europejskiej, aktualnie brakuje niemal 400 tys. takich miejsc.
Jakie towary przyciągają złodziei ładunków?
Dane pokazują, że przestępcy szukają towarów o jak najlepszym stosunku wartości do dostępności i łatwości anonimowej odsprzedaży. Nie dziwi więc, że najczęściej kradziona jest elektronika – szczególnie w Niemczech. Do atrakcyjnych łupów należą także: żywność i napoje, odzież, artykuły rolne, części samochodowe, leki, materiały budowlane i metale. To towary, które mają w zasadzie gotowe rynki wtórne. Kradzieże coraz częściej obejmują również zwoje, okablowanie, katody, złom i półprodukty przechowywane na składach, terminalach, w magazynach i zakładach produkcyjnych oraz transportowane drogą lądową i kolejową.
Kradzieże strategiczne wypierają kradzieże fizyczne
Grupy przestępcze posługują się coraz bardziej wyrafinowanymi taktykami, opartymi na podstępie, planowaniu i manipulacji procesem logistycznym. Wykorzystują do tego narzędzia IT, które pomagają im m.in. wybierać ładunki o jak najlepszym stosunku szacowanego zysku do ryzyka. Rośnie rola sztucznej inteligencji, która przyspiesza i obniża koszt np. przygotowania wiarygodnej dokumentacji czy kradzieży tożsamości. Przestępcy potrafią dzisiaj skutecznie podszywać się pod kierowców, firmy transportowe, spedytorów, dyspozytorów, klientów czy pracowników magazynów. Autorzy raportu prognozują dalszą ewolucję wyrafinowanych metod kradzieży w całej Europie, a w szczególności w Wielkiej Brytanii, która zmaga się z lukami w infrastrukturze. Dzisiaj złodziej nie musi już przecinać plandeki, otwierać zamków ani posługiwać się innymi „fizycznymi” metodami kradzieży z włamaniem. Presja czasu i wiarygodnie wyglądająca dokumentacja mogą sprawić, że towar zostanie po prostu wydany z magazynu.
Jak w Silesian Logistics ograniczamy ryzyko kradzieży ładunku?
W Silesian Logistics przestrzegamy obowiązujących standardów i rekomendacji IUMI, TAPA EMEA oraz innych organizacji branżowych. Bezpieczeństwo przewożonych towarów stanowi jeden z kluczowych elementów realizacji każdego zlecenia transportowego.
- Regularnie weryfikujemy dane kierowców, spedytorów i kontrahentów.
- Korzystamy wyłącznie z uzgodnionych i bezpiecznych kanałów komunikacji z klientami i kontrahentami.
- Sprawdzamy dane kontaktowe przekazywane przed realizacją zlecenia – nawet w przypadku stałej współpracy.
- Zwracamy szczególną uwagę na nietypowe zachowania i zdarzenia, takie jak zmiana danych w ostatniej chwili czy nagła modyfikacja trasy.
- Planujemy trasy, które uwzględniają bezpieczne miejsca postoju i odpoczynku.
- Monitorujemy flotę w czasie rzeczywistym za pomocą systemu GPS.
- Korzystamy z bezpiecznych platform giełd frachtowych – takich, które wdrażają procedury ograniczające działalność fałszywych przewoźników.
- Dobieramy pojazdy do aktualnego profilu ryzyka przewożonego ładunku.
- Szkolimy kierowców i pracowników magazynów z procedur bezpieczeństwa.
Nasza kadra jest wyczulona na niezgodności w dokumentacji, nietypowe zachowania czy nagłe modyfikacje zleceń. Wnikliwa weryfikacja może nieznacznie wydłużyć wydanie towaru, ale pozwala wykryć zagrożenie zanim ładunek opuści magazyn i trafi w ręce fikcyjnego przewoźnika.
Czy fizyczne zabezpieczenia nadal mają sens?
Rosnący odsetek tzw. kradzieży strategicznych nie oznacza, że przewoźnicy mogą zacząć lekceważyć ryzyko fizycznych ataków na pojazdy ciężarowe. Do klasycznych kradzieży nadal będzie w Europie dochodzić. Kierowcy często są zmuszeni wybierać niezabezpieczone parkingi z uwagi na niedostępność bezpiecznych miejsc. Zdarza się też, że przewożą towary o podwyższonym ryzyku kradzieży niedostatecznie zabezpieczonymi pojazdami, np. standardowymi naczepami kurtynowymi.
Skuteczną formą ochrony przed fizycznymi atakami od lat pozostaje sztywna zabudowa kontenerowa. Eliminuje ona główne słabości naczepy kurtynowej – plandekę można po cichu przeciąć, a następnie dostać się do środka pojazdu przez boczne poszycie, by ocenić rodzaj i ilość przewożonego towaru lub dokonać kradzieży. Kradzież ładunku z pojazdu wyposażonego w sztywną zabudowę na ogół wymaga sforsowania drzwi, zamku lub konstrukcji, co bywa czasochłonne i głośne, a więc i ryzykowne dla złodzieja.
W Silesian Logistics dysponujemy nowoczesną, stale monitorowaną flotą. Część pojazdów wyposażona jest w sztywną zabudowę. Przewożone są nimi m.in. towary o znacznej wartości i podwyższonym ryzyku kradzieży. Przy ładunku potencjalnie atrakcyjnym dla złodziei, sztywne ściany stanowią realny element wielowarstwowej ochrony. Poziom bezpieczeństwa wzmacniają sprawdzone procedury, staranna weryfikacja podmiotów zaangażowanych w przewozy, zaawansowane technologie oraz zespół doświadczonych spedytorów, który czuwa nad każdym zleceniem.
Źródła:
- IUMI & TAPA EMEA joint warning on fake carrier fraud and cargo crime risk, https://iumi.com/wp-content/uploads/2026/02/IUMI-and-TAPA-EMEA-joint-warning-on-fake-carrier-fraud-and-cargo-crime-risks.pdf
- TAPA EMEA’s Vigilant digital magazine 7-2026, https://cloud.3dissue.net/33970/33882/34212/149393/index.html?62674=&page=14
- European Commission, More safe and secure parking for professional drivers is needed, EU study reveals, https://transport.ec.europa.eu/news-events/news/more-safe-and-secure-parking-professional-drivers-needed-eu-study-reveals-2025-04-11_en